Kategorie
pejzaż pejzaż miejski przyroda

Słoneczne przedzimie

Na filmikach w Internecie sławni fotografowie radzą, żeby chodzić wiele razy w te same miejsca, w różnych porach dnia i różnych warunkach pogodowych. Dziś były zupełnie inne warunki niż ostatnio, więc i zdjęcia wyszły zupełnie inne, choć miejsce było to samo. W dodatku na aparacie miałem inny obiektyw – Sigmę 30 mm f/1.4 z filtrem […]

Kategorie
pejzaż pejzaż miejski przyroda

A w parku pusto

Jestem nałogowym zwiedzaczem Parku Szczytnickiego. Dziś znów mnie tam pognało… Może właśnie dlatego, że ze wszystkich stron atakuje nas niepokój, niepewność, lęk o przyszłość, a może dlatego, że ranek był obiecujący – z lekką mgiełką i słońcem wychylającym się zza chmur. Warto popatrzeć na wiewiórkę, która nie wie nic o koronawirusie, albo na drzewa zrzucające […]

Kategorie
pejzaż pejzaż miejski podróż przyroda rodzina

Białoruś. Tak blisko, tak daleko

Dzień 1. Warszawa – Mińsk – Grodno Było nas trzech, w każdym z nas jedna krew – można by było sparafrazować słowa popularnej piosenki. Mój Tata, jego pierworodny syn, czyli ja i mój pierworodny – Piotr. W takim oto męskim gronie spotkaliśmy się na dworcu Warszawa Centralna. Po wspólnym posiłku w Złotych Tarasach przeszliśmy na […]

Kategorie
pejzaż miejski

Ciemno i mokro

Mało co dziwi teraz ludzi. Dlatego wariat biegający z aparatem na statywie wśród siąpiącej natrętnie mżawki też nie rzucał się bardzo w oczy. Szczególnie, że było już ciemno. Leje u nas od paru dni. Rzeka prawie wylewa się z koryta, a właściwa fala ma dopiero nadejść… Wymknąłem się więc nocą, by utrwalić co nieco zanim […]

Kategorie
pejzaż miejski

Długie czerwcowe wieczory

Wczoraj wieczorem wybrałem się na fotograficzne „polowanie”. Zabrałem ze sobą statyw, aparat i żeby było dziwniej – najgorszy (podobno) obiektyw – kitowego Conona EFS 18-55. Żeby było jeszcze dziwniej – nałożyłem sobie na ten obiektyw filtr polaryzacyjny, który go ściemnił, choć i tak było ciemno. Co z tego wyszło – prezentuję powyżej. Chyba nie najgorzej…